Wszyscy wiemy, że emocje sprzedają, ale czy wszystkie emocje? Z pewnością nie.

W tej serii przyjrzymy się dlaczego ludzie sharują, a ściślej – dlaczego rozmawiają o rzeczach i jak to wykorzystać w mediach społecznościowych i content marketingu.

W końcu nie na darmo mówi się, że “Content is King; Distribution is King-Kong” – dobra treść jest bardzo ważna, ale dystrybucja bywa jeszcze ważniejsza. 

Czy da się stworzyć taką treść, która będzie dystrybuowała się sama? Tak! Jeśli odbiorcy sami przekazują treść innym, możemy mówić o viralu. Voila!

Jak stworzyć viral?

Wbrew pozorom, to nie jest takie skomplikowane. Może być trudne, okej, ale da się całe zjawisko rozbić na kilka czynników.

Pierwszym z nich będą EMOCJE.

Zanim jednak omówimy, jakie emocje pomagają przy projektowaniu viralu, odpowiedzmy sobie na pytanie: Czy emocje są konieczne dla osiągnięcia viralu? Emocje to tylko jeden z elementów treści, która roznosi się po sieci jak ciepłe bułeczki, ale nie są do tego konieczne!

Sharowanie w Social Media nie różni się niczym od zwykłego rozmawiania. A ludzie rozmawiają o produktach, newsach, ludziach, pomysłach … z różnych powodów. Jednym z nich jest to, że treść wzbudziła w nich emocje.

Które emocje zwiększają szansę na share?

Jonah Berger, profesor z Wharton School of the University of Pennsylvania przeprowadził dwa eksperymenty.

W pierwszym eksperymencie, który był oparty w pełni o emocje, 93 studentów podzielono na 2 grupy. Pierwsza oglądała krótkie filmy, które miały na celu wywołanie uczuć niepokoju lub rozweselenia, druga – smutku lub zadowolenia. Następnie przedstawiono im emocjonalnie neutralne artykuły lub video i spytano, na ile skłonni byliby podzielić się treścią ze znajomymi lub bliskimi. Badanie wykazało, że studenci, którzy odczuwali uczucia niepokoju lub rozweselenia byli zdecydowanie bardziej chętni do sharowania.

Drugi eksperyment również składał się z dwóch zadań. 40 studentów podzielono na dwie grupy. W pierwszym zadaniu studenci byli poproszeni by przez minutę siedzieli na krześle albo biegli w miejscu. Następnie pokazano im neutralny artykuł i pozwolono przesłać go mailem do dowolnej osoby. Efekt? Grupa, która biegała w miejscu przez minutę wysłała zdecydowanie więcej maili.

Co łączy oba te eksperymenty? Czy jest jakiś wspólny mianownik?

Pobudzenie to najlepsza forma dystrybucji

W obu eksperymentach to właśnie pobudzenie było odpowiedzialne za wzrost poleceń. Emocje, które powodują w nas fizyczne pobudzenie, skłaniają nas do podjęcia akcji. Czy takie emocje muszą być pozytywne? Absolutnie, nie!

Czy zdarzyło ci się kiedyś udostępnić artykuł, którego treść cię oburzyła? Zszokowała? Zniesmaczyła? Oczywiście, każdy z nas jest tego winny!

Oto krótka lista przykładowych emocji, które powodują sharowanie:

  • radość
  • podekscytowanie
  • zdumienie
  • inspiracja
  • wesołość
  • pogarda
  • niesmak
  • ciepło
  • duma
  • nostalgia
  • zaskoczenie
  • entuzjazm
  • zamieszanie
  • pobudzenie
  • strach
  • gniew

Pomyśl: jakie jeszcze emocje pobudzają, podnoszą energię?

Jakie emocje przeszkadzają viralowi?

Gdy czujemy się smutni, nasza energia spada, mowa ciała staje się powolna, oczy przymykają się, a usta nie otwierają. Smutek nie pomaga w sharowaniu. Podobnie jest z zadowoleniem. Artykuł, który nie wywołuje emocji lub doskonale wyczerpuje temat i powoduje krótkie “Aha.”, nigdy nie stanie się viralem. A treści, które nie rozchodzą się same, są słabymi treściami. Jakakolwiek reakcja jest lepsza niż jej brak!

Odkryj emocje, które pobudzają

Ta sama treść wzbudzi emocje u jednej osoby, a inną pozostawi obojętną. Aby poprawnie używać emocji w swoich treściach, musisz dotrzeć do emocjonalnego centrum, do najgłębszych emocji.

W książce “Made To Stick” Chip oraz Dan Heath przedstawiają technikę 3xDlaczego, która pozwala dotrzeć do ukrytych emocji. Jak ją zastosować? To proste. Zapisz swój pomysł, dlaczego ludzie coś robią, a potem zadaj 3 razy pytanie “Dlaczego?”, by dotrzeć do prawdziwej przyczyny.

Przykład: Specjaliści od Social Media czytają o viralu, bo myślą że viral jest trudny do osiągnięcia.

Dlaczego #1: Dlaczego myślą, że viral jest trudny do osiągnięcia?

Ponieważ nigdy nie dowiedzieli się, z jakich elementów składa się viral.

Dlaczego #2: Dlaczego nigdy nie dowiedzieli się, z jakich elementów składa się viral?

Bo nigdy nie przeczytali o tym rzetelnego artykułu.

Dlaczego #3: Dlaczego nigdy nie przeczytali o tym rzetelnego artykułu?

Najpewniej dlatego, że nikt jeszcze nie opisał tego w praktyczny sposób.

W kolejnym odcinku: Praktyczna Wartość – poradniki rozchodzą się w Internecie jak ciepłe bułeczki, ale praktyczna wartość musi zostać określona w bardzo dokładny sposób.

Bartek Szczepaniak

Bartek Szczepaniak

Projektuję strategie marketingowe i wdrażam zaawansowane metody generowania klientów. Marketing powinien przynosić efekty, dlatego prowadzę kampanie reklamowe i automatyzję marketing. Fascynuje mnie połączenie psychologii i technologii w łączeniu wspaniałych produktów z potrzebującymi odbiorcami.